zbfsop.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Zdumienie KTT

Ostatnie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zarówno te dotyczące nauki religii w szkołach i ocen z niej na świadectwach szkolnych, jak i najnowsze, dotyczące "dezubekizacji" i emerytur pracowników byłych służb bezpieczeństwa, wprawiają w zdumienie.

"Przez dosyć długie lata Trybunał Konstytucyjny był organem stojącym na straży prawa, wartości obywatelskich, a także po prostu zdrowego rozsądku i zwykłego poczucia sprawiedliwości. Niestety jednak "czasy się zmieniają i my zmieniamy się wraz z nimi", jak mawiali Rzymianie, i ostatnie orzeczenia tego Trybunału, zarówno te dotyczące nauki religii w szkołach i ocen z niej na świadectwach szkolnych, jak i najnowsze, dotyczące "dezubekizacji" i emerytur pracowników byłych służb bezpieczeństwa, wprawiają w zdumienie. Nie tylko naruszają one zasadę, że prawo nie działa wstecz i nie może unieważniać praw nabytych, lecz także wprowadzają zasadę odpowiedzialności zbiorowej w miejsce demokratycznego dowodu winy indywidualnej, a w dodatku w miejsce problematyki prawnej wprowadzają argumenty ideologiczne. Uważa się, że zarówno UB, jak i SB umacniały niesprawiedliwy ustrój i to wystarcza, aby pracownicy tych instytucji ponieśli zbiorową karę.

 Jest to argument śliski i niebezpieczny i nikt rozsądny nie może być pewny, jaką ideologiczną ocenę uzyskają za 20 czy więcej lat obecne rządy prawicy. Wygląda bowiem wręcz na to, że rację ma pan Krasnodębski, który napisał nie tak dawno w "Rzeczpospolitej", że ze zwycięstwem IV RP nie trzeba wcale czekać na triumf wyborczy Prawa i Sprawiedliwości, lecz wystarczy do tego rosnąca stale w siłę Platforma Obywatelska, która chce być rządem, prezydentem, sądem, a jak dobrze pójdzie, to i opozycją, pomysły zaś na rządzenie ma często nie gorsze od PiS".

Krzysztof Teodor Toeplitz

Źródło: Przegląd nr 9 z dnia 7 marca 2010 r.